Z ostatniej chwili:
Starcraft 2 nie przyjął się w Korei?

Ogólnoświatowy sukces Starcrafta 2 wydaje się nie robić żadnego wrażenia na kibicach z Korei. Drugiego stycznia, ceremonia otwarcia Sony Ericsson Global Starcraft 2 League była jeszcze gorsza niż finały poprzedniej edycji. Na ceremonii mimo ogromnej sali, która mogła pomieścić ponad 5 tysięcy osób, zjawiło się raptem 500 fanów. W Korei wywołało to dyskusję nad przyszłością rozgrywek Starcraft 2 w tym kraju.

GSL największą oglądalność i popularność miał w momencie pojawienia się informacji o przejściu z SC:BW do Starcraft 2 Boxera czy Nada. Jednak po niedługim czasie oglądalność turnieju znowu spadła na rzecz popularnych turniejów „jedynki” OsL, MSL i Proleague. Ten model pokazuje jak bardzo Koreańczycy są przyzwyczajeni do pierwszej części gry i jak bardzo nie chcą się od niej odrywać.

Pojawiają się również różne opinie o samym Blizzardzie. Niektórzy uważają, że firma może zrezygnować z GSL, gdy ta okaże się nierentowna lub będzie zmierzała w kierunku pogłębiania kryzysu z Kespa, by zmniejszyć wartość i znaczenie sceny Brood War. Jednak osoby najbardziej podatne na spiski sądzą, że Blizzard po prostu przestanie wspierać serwery Battle.Net na platformie Starcraft: Brood War, choć w przeciwnym razie będzie zmuszona do tolerowania prywatnych serwerów.

Sami koreańczycy nie widzą powodów, by przerzucać się na nową platformę, chociażby ze względu na fakt, że grają tam tacy zawodnicy jak Bisu, Jaedong, Flash, Stork czy Fantasy. Spirala nakręca się jeszcze bardziej zważywszy na to, że póki Starcraft: Brood War jest na tyle popularny w Korei, nie ma sensu aby zawodnicy przerzucali się na Starcrafta 2.

Podziel się tą informacją z innymi:
  • RSS
  • Google Bookmarks
  • Print
  • PDF
  • email
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Grono
  • Śledzik
Informacje o wpisie:
Autor publikacji: SiomerDodano: 9 stycznia 2011, 02:41
Tagi: ,

Dodaj komentarz: