Poniżej przedstawiamy wywiady przeprowadzone przez zagraniczne serwisy z osobami ściśle związanymi ze Starcraft 2.
Pomysł kosmicznych żołnierzy w potężnych zbrojach jest banalny i pochodzi z lat 30tych i 40tych XX wieku. Od tego czasu pojawiło się bardzo wiele powieści, w których pojawili się kosmiczni żołnierze. To, co my zrobiliśmy to oparliśmy się na tej idei, wywracając ją trochę do góry nogami ukazując żołnierzy jako „kosmicznych kowboi”. To tak jakbyś był na dzikim zachodzie, tyle że w kosmosie. Będzie to widocznie w szczególności w Wings of Liberty podczas scen przy barze.
To, co chcemy pokazać graczom to gra, która zawiera w sobie wiele cech oryginalnego Starcrafta. Oczywiście znamy eSport w Korei jak i wschodnie kultury gry, konkurencyjne style gry są również tym czego oczekujemy. Jakkolwiek powinniśmy zapewnić, że gracze poradzą sobie z tą grą oraz chcemy aby wszyscy wiedzieli, co trzeba w niej zrobić. Zatem najważniejszą rzeczą jaką chcemy osiągnąć to sytuacja kiedy gra będzie uwielbiana przez graczy. Wygląda to bardzo obiecująco i jesteśmy bardzo zadowoleni widząc to.
Oj tak. Pisanie i projektowanie gry muszą ściśle współpracować. Codziennie rozmawiam z projektantami a oni codziennie rozmawiają ze mną, wszystko po to żeby być pewnym, że mamy szeroką fabułę z ciekawymi postaciami, ale także że ta historia jest częścią każdej misji, i że każda misja, każda mapa, ma swoją własną unikalną historię.
Moim zdaniem Starcraft 2 jest o niebo lepszy, ponieważ jest dużo łatwiej niż w SC:BW i to daje nam więcej szans przeciwko Koreańczykom. Sądzę, że teraz nie będą wygrywać non stop World Cyber Games tak jak to miało miejsce w Brood War ponieważ, nie potrzeba aż tak dużo treningu. Dla przykładu: Moje APM w BW wynosił w granicach 220-240, Koreańczycy mieli zdecydowanie więcej. W Starcraft 2 nie potrzebujesz tak dużego (APM – przyp. red.).
Odpowiadam zarówno za singla jak i multi. Mam spore grono ludzi, którzy pomagają mi przez to przejść. Posiadam zespół utalentowanych projektantów na obu frontach. Robią kawał ciężkiej pracy.
Nie uwzględniając praw do własności intelektualnej, Blizzard był jednym z największych darczyńców w raczkującym eSporcie w Korei. Poprzez eSport w Korei sprzedaż pierwszej części Starcrafta znacznie wzrosła i tym samym przedłużyła żywotność tego produktu, przy czym sam Blizzard stał się beneficjentem pod wieloma innymi względami. Obsługiwane przez KeSPA ligi stosowały oficjalne produkty.
Wiesz, nie mamy akutualnie żadnych planów. To zależy też kogo pytasz. Jeśli zapytasz MD przydzielonych na poszczególne regiony na świecie, to planują hostować imprezy z okazji tej daty. W podobny sposób jak to robiliśmy przed laty, ponieważ zawsze jest to bardzo ekscytujące mogąc spotkać siez fanami podczas premiery gry. Więc nie ma jakiś konkretnych planów, jednak jest to coś o czym właśnie dyskutujemy.
Część podstaw kompletowania armii czy tworzenia baz jest zbliżona do większości misji, jednak każda z nich posiada wyselekcjonowane, oddzielne mechaniki, które powinny zainteresować graczy jak i sprawić sporo zabawy na swój własny sposób. Nie mogę powiedzieć, że część może być lepsza od innych. To raczej kwestia tego, jak szybko gracze będą w stanie rozbudować swoją armię, co stanowi podstawy Starcrafta.
Starcraft 2 jest niesamowity, naprawdę mi się podoba. Sądzę, że jest bardzo zbliżony do SC1. Wiedza, którą nabyłem w SC1 bardzo pomogła mi stać się jeszcze lepszym w SC2. Szybciej zauważałem popełniane przeze mnie błędy co polepszyło moje taktyki. Uważam, że wiedza z SC1 pomaga nie tylko w innych grach ale również w życiu…
Nie można powiedzieć kto jest aktualnie najlepszym graczem choć Lucifron i Dimaga są bardzo mocni, nawet jeśli nie podoba mi się ta śmieszna historia Dimagi. Moim wymarzonym przeciwnikiem byłby Eriador. Kocham mecze random versus random.
SC2 z pewnością rozwinie scenę eSportu. Mam nadzieję, że wkrótce gracze będą mieli okazję zagrać w turniejach SC2 z nagrodami, a sponsorzy będą dbali o warunki pracy. Dlatego nie zarobiłem zbyt dużo pieniędzy w starych turniejach, a część wypłat otrzymywałem od starych sponsorów.
Co mogę powiedzieć o ligach i dywizjach…Jest to coś, z czym nie spotkałem się do tej pory. Podoba mi się pomysł z ligami, gdzie gracze przydzielani są do właściwych lig typu srebrna czy platynowa ze względu na skill. Jednak uważam, że dywizje są niepotrzebne. Gramy z innymi graczami, więc jaki jest sens przydzielania nas do nich.