Pytanie: W swoim ostatnim liście Mike Morhaime napisał, że KeSPA naruszyła prawa autorskie Blizzarda sprzedając prawa do relacji bez jakichkolwiek konsultacji z Blizzardam oraz próbowali negocjować z KeSPA jednak ta odmówiła uznania praw własności intelektualnej firmy Blizzard. Jakie jest stanowisko KeSPA na ten temat?
Odpowiedź: KeSPa jako instrument reprezentujący eSport w Korei, starała się jak tylko mogła by zakontraktować umowy tak by wspomóc rozwój eSportu.
Od czasu gdy Blizzard wyszedł z propozycją negocjacji w 2007 roku, odbyły się tylko 3-4 ogólne spotkania, z których nie był zbyt zadowolony. W dniu 7 czerwca 2009, wraz ze zbiżającą się premierą Starcraft 2 Blizzard ponownie rozpoczął zaawansowane negocjacje z KeSPA. Jakkolwiek data premiery znowu się oddaliła, a same negocjacje stały się bardzo niejasne i daleko później w kwietniu bieżącego roku Blizzard ogłosił, że negocjacje z KeSPA zakończyły się fiaskiem.
Mimo, że Blizzard zatrząsnął całym rynkiem eSportowym wymachując wszędzie tekstami „prawa własności intelektualnej”, to narzuca się pytanie czy Blizzard ma w ogóle chęć szczerych negocjacji na temat tych praw?
Pytanie: W śród fanów panuje przeświadczenie, że KeSPA nie próbował nawet starać się negocjować oraz potraktował tę kwestię zbyt powierzchownie.
Odpowiedź: Ubolewamy nad nieporozumieniem jakie KeSPA wprowadziła z powodu wielu usilnych starań włożonych w negocjacje. Ponadto ubolewamy nad faktem, że nie staraliśmy się połączyć z fanami w bardziej entuzjastyczny sposób.
Z pokorą przyjmiemy falę krytyki spływającą na KeSPA oraz chętnie przyjmiemy jakiekolwiek dobre sugestie w stronę naszej organizacji przy czym rozpatrzymy je zgodnie z naszą polityką. Ponatdo będziemy starali się bardziej połączyć z fanami wobec działań KeSPA, dążąc do bycia organizacją działającą dla fanów.
Mam nadzieję, że fani spojrzą na tę sytuację bardziej przychylnie, przy czym umowa, która ucieszy fanów, będzie tworzona dla fanów.
Pytanie: Blizzard utrzymuje, że stosowanie gier w ligach nie jest prawem lokalnym ale sferą własności intelektualnej. Co o tym sądzicie ?
Odpowiedź: Tak długo jak gra jest własnością firmy, nie jest częścią eSportu. Esport jest grą w kwestii przedmiotowej, smf nie wyewoluował w środowisku samych graczy ale również wśród widzów. Stanowi kulturę która potrzebuje wysiłki i umiejętności wielu pracowników. Starcraft został już uznany w Chinach jako kategoria sportowa. W zeszłym roku została zorganizowana pierwsza oficjalna impreza i jest czymś co ewoluuje w kierunku sportu globalnego.
Sport nie jest wyłączną domeną maniaków sportowych czy wyspecjalizowanych organizacji. Stał się własnością ogółu gdzie obserwatrzy mogą spokojnie go oglądać jak i uczestniczyć w nim.
Jeśli eSport nie jest prawem ogółu oraz należy do ogólnoświatowej korporacji Blizzard, w takim razie cała branża eSportowa w Korei wraz z istniejącą organizacją KeSPA były błędem od samego początku. Wszystko co ta kultura uzyskała i czym zasłynęła jak i jej parnerzy tj. Airforce po prostu znikną.
Sport musi mieć gwarancję publicznych prezentacji, a to właśnie istnieje w prawie ogółu. Esport nie może po prostu być dostępny przez Blizzarda.
Jest na to wiele przykładów jak np. impreza CGS*, która pokazała, że nie ważne jak dużo zainwestujesz, jeśli zostanie to wykonane dla zarobku jednej osoby nie odniesie żadnego sukcesu.
*CGS była imprezą stworzoną w celu zatrudnienia wszystkich profesjonalnych graczy i sponsorowana przez Direct TV. Jednak kiedy okazało się, że impreza nie przynosi odpowiednich zysków, najpierw odłączono wsparcie, a następnie nie zapłacono wielu graczom.
Pytanie: Czy KeSPA nie uznała w ogóle ostatecznie praw do własności intelektualnej Blizzarda ?
Odpowiedź: Sport od samego początku nie był czymś opanowywanym przez własność intelektualną. Przkład Adidas, który stworzył piłki do gry, czy rości sobie prawa do Mistrzostw Świata? Podobnie koncerny motoryzacyjne nie pobierają opłat za używanie ich produktów w wyścigach samochodowych.
Nie uwzględniając praw do własności intelektualnej, Blizzard był jednym z największych darczyńców w raczkującym eSporcie w Korei. Poprzez eSport w Korei sprzedaż pierwszej części Starcrafta znacznie wzrosła i tym samym przedłużyła żywotność tego produktu, przy czym sam Blizzard stał się beneficjentem pod wieloma innymi względami. Obsługiwane przez KeSPA ligi stosowały oficjalne produkty.
Jednak mimo to, KeSPA już na wstępie negocjacji w sprawie praw do korzystania ze Starcrafta dała jasno do zrozumienia, że będzie płaciła niewielkie opłaty za korzystanie z produktu Blizzarda.
Pytanie: Do KeSPA, gdzie są granice praw własności intelektualnej?
Odpowiedź: Prawa własności intelektualnej znajdują się tam gdzie została stworzona gra.
Jednak Blizzard zażądał zgody wobec organizacji na zakontraktowanie czasu potrzebnego na operacje związane z eSportem, sponsorami, planem marketingowym, planami na relacje w internecie, honorarium od relacji internetowych i sponsorów, co stanowi prowizję od użycia gry i prowizji za sublicencji.
KeSPA uważa, że jest to niesłuszna ingerencja i działania, jak i ustalanie niekorzystnych negocjacji wykraczających poza zakres praw własności intelektualnej. Wygląda na „zatruty artykuł” stosowany przez kurczące się inwestycje przedsiębiorstwa.
W trakcie gdy wydaje się, że chodzi o prawa własności intelektualnej, choć problemem wcale nie są prawa własności intelektualnej, Blizzard pokazuje swoją ekstremalną chciwość, która wykracza poza zdrowy rozsądek. I aby uskutecznić te działania Blizzard postanowił zatrząść eSportem w Korei.
Pytanie: Czy KeSPA przypadkiem nie dąży również do szukania zysków ze sprzedaży praw do transmisji?
Odpowiedź: KeSPA nie pobiera żadnych opłat z praw do transmisji. KeSPA jest kulturową organizacją nonprofit przez co nie posiada żadnych zysków. Wszelkie prowizje z transmisji przeznaczane są w całości na proces rozgrywek.
Każdego roku KeSPA przesyła do rady dyrektorów raport księgowy zawierający prowizje od opłat za transmisje, który może trafić w całości do publicznej wiadomości.
Zasadniczo istnieje potrzeba industrializacji w taki sposób aby gracze mogli pokazywać dobre mecze, rozwiązując ich potrzeby podobnie do potrzeb zawodowych.
Dwanaście zespołów inwestuje corocznie bardzo dużo pieniędzy, a KeSPA wkłada wiele wysiłku w reinwestację każdego centa przekazanego z prowizji za transmisje na tworzenie nowych programów jak i organizacji gier.
Imprezy takie jak Mistrzostwa Świata czy Olimpiada i inne duże imprezy sportowe nie byłyby możliwe bez wkładów takich jak te.
Pytanie: Blizzard przekazał wszystkie prawa w Korei na rzecz Gretech, przy czym ta druga wykazała chęć utworzenia sublicencji dla KeSPA. Czy KeSPA jest zainteresowana negocjacjami z GomTV?
Odpowiedź: Pierwszą rzeczą od której należy zacząć to odpowiednie stosunki z Blizzardem. Najważniejszym problemem jest ustalenie istotnych zasad podczas negocjacji z KeSPA, która reprezentuje 12 zespołów jak i działaniami Blizzarda wykraczającymi nawet poza kwestie pieniężne polegające na wpływie w kreowaniu rozwoju eSportu w Korei.
Jednym z warunków jest spotkanie, następnie będziemy chcieli przedyskutować nie tylko z Gretech ale również z innymi wydawcami eSportu w Korei.
Pytanie: KeSPA jest w dosyć nietypowej relacji z Gretech ze względu na imprezę „GomTV Classic”. Jeśli dojdzie do negocjacji, co będzie mogła zaoferować KeSPA, oraz co będzie mogła otrzymać?
Odpowiedź: Gdy odbyła się dyskusja dotycząca praw do transmisji w przeszłości, było wiele kłótni z przedstawicielami stacji nadawczych, jednak w tym momencie te relacje działają na zasadzie dobrego partnerstwa.
Możemy pracować wspólnie z Gretech by rozwijać eSport w Korei.
Jednak jak wspomniałem na początku, priorytetem są odpowiednie stosunki z Blizzardem.
Pytanie: Premiera Starcraft 2 została ogłoszona na Lipiec. Czy są plany kontynuowania ligi Starcraft? Jakie są plany dla Starcraft 2?
Odpowiedź: Starcraft 2 jest grą, która nie została do tej pory wydana więc jest jeszcze trochę za wcześnie aby o tym rozmawiać. Ostatecznie będzie to zależało od tego co wybiorą fani. KeSPA oraz proteamy wybiorą kierunek fanów.
Pytanie: Jeśli Blizzard będzie dalej ignorował KeSPA, jak sobie z tym poradzicie?
Odpowiedź: KeSPA jak i zespoły życzą sobie logicznych i sensownych rozwiązań podczas rozmów z Blizzardem.
KeSPA i zespoły zastanawiają się jakie będzie najlepsze rozwiązanie dla rozwoju eSportu w Korei, i aby utworzyć ku temu odpowiednie środowisko, zaczerpniemy opinii fanów, graczy, rządu oraz firm z branży gier komputerowych i zdecydujemy się na określone działania bazując na tym (na opiniach – przyp. red).
Pytanie: Jeśli Blizzard zaprosi do negocjacji, czy od razu je zaakceptujecie?
Odpowiedź: Jak już wspomniałem wiele razy, KeSPA jest cały czas otwarta na rozmowy z Blizzardem.
Ani KeSPA, ani 12 zrzeszonych zespołow nie zamierza bojkotować Blizzarda. Mamy nadzieję, że Blizzard entuzjastycznie przystąpi do rozwoju eSportu w Korei jako ważna firma z branży komputerowej. Jakkolwiek będziemy logicznym i sensownym partnerem, który przyczyni siędo rozwoju eSportu w Korei, zamiast pokazywać skrajne skąpstwo.
Pytanie: eSport rozwija się aktualnie wokół pierwszego Starcrafta. Czy nie brakuje wysiłku w zakresie rozwoju innych tytułów na scenie eSportowej?
Odpowiedź: Miłość i wybory fanów są bardzo ważne w rozwoju imprez eSportowych. KeSPA starała się promować różne imprezy, jednak nie było żadnych przypadków, w których rozwijała się ona tak jak chcieliby tego fani.
KeSPA w dalszym ciągu będzie się starała urozmaicić kolejne imprezy.
Pytanie: Co sądzi KeSPA na temat fali krytyki spowodowanej koncentracji na proligach i pominięciu rozwoju sceny amatorskiej?
Odpowiedź: Wystarczyło kilka lat od momentu kiedy eSport w Korei został uznany za sport.
KeSPA ma wizję i plany dotyczące amatorskich konkursów jako sport szkolny, jednak nie wszystko może powstać za jednym zamachem.
Minie jeszcze trochę czasu na scenie eSportu zanim powstaną odpowiednie fundamenty dla jednoczesnego rozwoju sceny profesjonalnej jak i tej amatorskiej.
Źródło: Fomos.kr
Informacje o wpisie:
Dodaj komentarz: