Portalom eurogamer.net oraz g4tv.com udało się porozmawiać z głównym projektantem Starcrafta 2, Dustinem Bowderem. W rozmowach z oboma portalami Dustin podał informację dlaczego prace nad drugą częścią trylogii Heart of the Swarm trwają tak długo oraz czemu nie zobaczymy jej w tym roku na półkach sklepowych.

W rozmowie z g4tv.com Dustin wyjaśnił w jaki sposób pracuje się nad dodatkiem aby jak najbardziej urozmaicić rozgrywkę bez dodawania jedynie 3 dodatkowych jednostek.
G4TV.COM: Czy możesz nam podać jakieś info odnośnie Heart of the Swarm?
Dustin BowderBędzie niesamowita! Nie wiemy tego póki co. Staramy się nad dobraniem odpowiednich elementów do stylu gry. Oczywiście jesteśmy uczuleni na potrzeby eSportu oraz podekscytowani tym co dokonuje nasza społeczność i zamierzamy dalej to wspierać. Uważamy, że presja eSportu nie tylko tworzy odpowiednie środowisko dla społeczności ale również wpływa na pozytywne odczucia w grze przez wszystkich. To z kolei zmusza nas do skupienia się nad balansem, kontrolą (jednostek – przyp.red.), przejrzystością na polu bitwy, wszystkim tym co powoduje, że gra jest jeszcze bardziej konkurencyjna. Będziemy z pewnością dalej przyglądali się możliwościom udoskonalenia gry i wzniesieniem jej na szczyty tak wysoko jak tylko potrafimy.
Poza tym możecie sobie tylko wyobrazić, jakie wyzwania stoją przed nami. Nie chcemy po prostu dodać kolejnych trzech jednostek do gry w tym dodatku, trzech kolejnych do kolejnego dodatku. W ten sposób przesycilibyśmy grę, a ryzyko, że część z tych jednostek zduplikowanych z innych jednostek w grze byłoby ekstremalnie wysokie. Szukamy zatem różnych rozwiązań. Nie mamy pewności co do tego na ten moment, jednak dalej będziemy starali się naprawiać błędy i wprowadzać zmiany aby urozmaicić grę multi.
Natomiast w rozmowie z portalem eurogamer.net, Dustin Bowder niejako potwierdzając powyższą wypowiedź wyjaśnił czemu nie zagramy w HotS w tym roku i czemu będziemy musieli czekać do 2012.
eurogamer.net: Czy Heart of the Swarm wyjdzie w tym roku?
Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Pracujemy nad grą tak długo jak to tylko możliwe. Naprawdę chcemy pchnąć to do przodu i wydać ją (HotS – przyp.red.) tak szybko jak to tylko możliwe. Nie sądzę abyście zagrali w nią w tym roku. Według mnie jest to bardzo mało prawdopodobne. Kładziemy nacisk aby wydać ją tak szybko jak tylko możemy.
Jednak wypowiedź ta nie powinna nikogo dziwić, ponieważ już w kwietniu ubiegłego roku Chris Sigaty w wywiadzie z Shacknews.com informował, że kolejne części trylogii będą wydawane w odstępach około 18 miesięcy.
Informacje o wpisie:Mamy na to 10 lat (śmiech). Celujemy w 18 miesięcy od wydania Wings of Liberty. Jednak jest to data orientacyjna. Zagłębiając się w historię dodatek do Warcraft 3: The Frozen Throne został wydany w rok po premierze gry. Jednak patrząc całościowo na Wings of Liberty musimy zdać sobie sprawę, że ten czas oczekiwania będzie dłuższy na wydanie kolejnych części. Sądzę, że okres 18 miesięcy jest dość dokładny.
Dodaj komentarz: